Apres Ski Pizza Week – trzecia edycja

Aż ciężko uwierzyć, że przed nami ostatni tydzień z pizzą. Bardzo się ciesze, że mogliśmy uruchomić piec i cieszyć się razem z Państwem podczas tych 3 wyjątkowych tygodni.

Teraz przed nami ostatni taki event a później pizza pojawi się dopiero na wiosnę. Z tego powodu zapraszam serdecznie na ostatni tydzień z pizzą, będzie mi niezwykle miło po raz ostatni w tym sezonie piec dla Państwa ten wyjątkowy przysmak.

Weekend zapowiada się wyjątkowo ładnie , więc zapraszam w góry a później oczywiście do nas . Przypominam również , ze w tych dniach nie serwujemy innych dań, ale za to są pyszne domowe desery i bombardino ( warto się również skusić na wyjątkowy aperitif , który opiera się na domowym likierze z górskiej tarniny, według mojego przepisu).

Zapraszam serdecznie i do zobaczenia w Murzasichlu.

Karnawał

Przed nami końcówka karnawału – warto z tej okazji wybrać się do Bukowiny na coroczny Góralski Karnawał a po nim oczywiście zajrzeć do nas.

W tym tygodniu przygotowałem dla Państwa dwie całkowicie nowe propozycje : Sałatke z cykorią i serkierm Triple Creme i Burrate z lekko karmelizowanymi pomidorkami i oliwkami Riviera.

Oprócz nich w karcie również polecam makaron Puttanesca na ostro z kaparkami, anchois i oliwkami

Na deser nie mogłem nie zaproponować domowych pączków z nadzieniem pistacjowym lub cytrynowym plus Creme Brulee, Semifreddo Pistacjowe i Zuppe Inglese.

Zapraszam serdecznie Państwa do naszej restauracji, jak zwykle jesteśmy otwarci od godziny 13 do 21.

Zaczynamy

Przed nami pierwszy weekend tego roku, mam zaszczyt zaprosić Państwa na nasze menu a la carte , w towarzystwie mojej wkładki tygodniowej.  

Mimo, że  śniegu brak,  na polu zrobiło się wyjątkowo zimno. Nadciągają mrozy z północy,  które mam nadzieje, że przyniosą nam upragnioną zimę.

Na początek gorąco polecam  minestrone , które będzie idealnym daniem rozgrzewającym.

Z dań głównych warto się  skusić na makaron z szafranem i wędzonym na zimno Speckiem  -ta propozycja to jedna z moich ulubionych podczas zimnych dni.

Z deserów wraca po dość długiej nieobecności mus czekoladowy, który tym razem podam z powidłami domowej roboty. Warto podkreślić ze powidła te zostały zrobione wykorzystując całkowicie wolne od oprysków śliwki, które rosły tego lata w naszym sadzie .

Z deserów nadal mamy w ofercie Zuppe Inglese, czyli deser na bazie lodów fiordilatte i babki panettone nasączonej winem marsala.

Na dobre zakończenie polecam gorąco nalewkę oliwkową na grappie lub bombardino klasycznie na ciepło ze śmietaną lub z dodatkiem kawy z ekspresu

Przypominam również , że wróciliśmy do sezonowego harmonogramu i teraz jesteśmy dostępni dla Państwa 5 dni w tygodniu ( wtorek i środa zamknięte ). W poniedziałek warto również wiedzieć , że jesteśmy trochę krócej, bo do 18.00.

Zapraszam serdecznie Państwa, jak co weekend czekamy standardowo od godziny 13.00.

Po pizzy…

Na wstępie chciałbym podziękować wszystkim, dla których miałem okazje piec pizze podczas tego długiego weekendu.  Jest mi niezmiernie miło ze tylu z was nas odwiedziło w Lechalet przez te ostanie 7 dni , był to wyjątkowy czas , taki mały powrót do dawnych czasów.

Ktoś kiedyś zadał mi pytanie, czy naszą pizze można jakoś określić? Jak ją nazwać i czy można ją przypisać do jakieś określonej grupy . Zastanawiałem się długo nad tym pytaniem i szczerze nie udało mi się znaleźć odpowiedzi. Wiem na pewno ze nie jest to pizza w stylu rzymskim ani neapolitańskim. Wiem również, że ciasto jest mieszanką autorską opatentowaną przez moich rodziców i na dobrą sprawę od pierwszych lat nic się w tej kwestii nie zmieniło.

Nie wiem jak powinien określić tą pizze, ale wiem czym się wyróżnia od innych. Jest krucha , lekka i pokryta najlepszymi składnikami jakie znam. Te trzy cechy moim zdaniem określają styl tej pizzy i bez wątpienia przyczyniły się do jej popularności.

Podkreślam również ze nie chodzi mi o stwierdzenie ze ta pizza jest najlepsza , bo tak nie jest. Ale na pewno jest unikalna w swym stylu.

Z tej przyczyny nigdy nie pozwolę sobie na doskonalenie receptury –  uwazam ze tak jak jest jest idealnie i potwierdzeniem tej tezy była kolejna wasza liczna obecność w ostatnim czasie.

 Dziękuje wam jeszcze raz za ten wspaniały długi weekend , obiecuje, ze pizza niedługo wróci, a kiedy konkretnie to dowiedzie się już niebawem.

Tymczasem dzisiaj chciałbym was zaprosić do nowej  propozycji  a la carte.   Zapewne już wiecie, że  udało nam   się zakupić pyszne dynie odmiany Marina od Jedynie. Właśnie z ich wykorzystaniem zrobiliśmy słynne tortelli Mantovani.

Moim zdaniem to idealne danie na obecny jesienny czas , polecam spróbować je również z piwem dyniowym od Baladina.

Na deser mam dla Państwa sernik cytrynowy z ricotty, który również wraca po dość długiej przerwie.

Zapraszam serdecznie do Murzasichla, do zobaczenia Chef

Końcówka Lata

Ten okres lata to mój ulubiony pod względem dostępności świeżych owoców. Nie raz się przekonałem ze właśnie teraz jest najlepszy czas na pyszne owoce.

Żyjemy  w umiarkowanym klimacie i tutaj w odróżnieniu od chociażby Włoch wszystko dojrzewa później. Początek lata kusi, ale tak naprawdę większość owoców pochodzi jeszcze z krajów nam odległych gdzie owoce muszą być zbierane jeszcze niedojrzałe,  żeby przetrwały podróż do naszego kraju. To samo z pomidorami,  które to już w czerwcu natrafimy na polskie ale to nadal szklarniowe i to z uprawy hydroponicznej.

Teraz jednak sprawa ma się inaczej i wszystko jest prosto z pola i od polskiego rolnika. Warto teraz skusić się na pyszne owoce i ja również nie mogę Państwu nie zaproponować czegoś z ich wykorzystaniem.

W tym tygodniu warto się skusić na klasyczną parmigiane , która to oczywiście została przygotowana z przepięknych i dojrzałych bakłażanów. Parmigiana dla tych co nie wiedzą to zapiekanka ze smażonych na oliwie bakłażanów gdzie póżniej jak lasagna przekłada się ją warstawami  raz to  mozzarellą a raz to z pomidorem .Z owoców nie mogłem się nie oprzeć żeby nie  wykorzystać piękne i soczyste brzoskwinie które to zmiksowałem w celu stworzenia musu do słynnego Bellini. Część tych  brzoskwini również delikatnie poddusiłem w syropie cukrowym i tak powstała świetna baza do pucharku lodowego Pesca Melba.

Z deserów informuje, że zrobiłem Meringatę ,czyli tort bezowy, który wzbogaciłem dodatkowo wiśniami w syropie z naszego sadu. Jak szukacie Państwo idealnego deseru na upał polecam gorąco granitę z melissy i mięty z naszego zielnika , którą to zawsze w stylu sycylijskim możemy wzbogacić dużo ilością bitej śmietany

Teraz to również czas malin –  je polecam  z bitą śmietaną lub z lodami śmietankowymi.

Na koniec informuje ze nasza szklarnia zarosła w piękną bazylie neapolitańską –  będą Państwo mieli okazje ją posmakować w naszych sałatkach jak Caprese czy Mista.

Zapraszam serdecznie  do naszej restauracji,  końcówka lata zapowiada się bardzo dobrze, będziemy rozpieszczać Państwa podniebienia .