W marcu nastąpiła istotna zmiana pogody – zima odszedła, przynajmniej na chwilę, a teraz możemy cieszyć się słonecznymi dniami i wyjątkowo wysokimi temperaturami.
W tym tygodniu wykorzystaliśmy ostatnie dynie, które mieliśmy w piwnicy, zrobiliśmy z nich gnocchi dyniowe, które jak zwykle podamy z palonym masłem i parmezanem.
W ubiegłym tygodniu pani Beata, nasza stała klientka, powróciła z Tokaju, przywożąc ze sobą wyjątkową butelkę Szamorodniego. Nie zastanawiając się dwa razy wykorzystaliśmy to wyjątkowe wino do nasączenia domowej babki jak to robiono za dawnych lat.
Z deserów w tym tygodniu trochę eksperymentowałem z lodami na bazie mleka koziego. Postanowiłem je podać jak to lubią amerykanie z odrobiną oliwy – jestem ciekaw czy wy również polubicie takie połączenie.
Z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet pragnę złożyć wszystkim Paniom serdeczne życzenia wielu radosnych chwil. Informuję także, że na ten czas przygotowałem słynny deser Mimosa, który jak co roku 8 marca tradycyjnie pojawia się na każdym włoskim stole.
Dziękuje za waszą uwagę i do zobaczenia Chef