Ostatnio  nazbierało się dość dużo pracy w kierunku nowej letniej karty dań. Jak wiadomo należy ją wzbogacić o świeże warzywa i owoce dostępne o tej porze roku i pasowałoby również wprowadzić kilka nowych pozycji winnych które byłyby dobrym uzupełnieniem do współgrania całości. Ostatnie moje dwa wolne urlopy spędziłem w Friuli i muszę przyznać że coraz  bardziej ten region winiarski podbija moje serce. Ostatnio z oferty Mojej Italii  miałem okazje spróbować wyjątkowe wina właśnie z tego regionu które nie lada chwila zamierzam wprowadzić do nowej karty.

Mowa dokładnie o Arzenton , małym rodzinnym gospodarstwie gdzie na 10 hektarach uprawiają naprawdę zacne wina. Jeśli wspomnieć o  samej  lokalizacji  to Arzenton mieści się w Cividale dei Friuli, najlepszym rejonie z którego powstają wina z apelacją Colli dei Friuli Orientali. Według Massimiliano Beretta który jest odpowiedzialny za selekcję od Arzentona samo dotarcie do winnicy to nie lada wyzwanie a to z prostego powodu że jest położona prawie tam gdzie diabeł mówi dobranoc.To na pewno duży plus z uwagi na spokój , odizolowanie od niepotrzebnych problemów urbanistycznych ( smog, chaos, zanieczyszczenia  chemiczne, wandalizm ) i przede wszystkim wyjątkowy mikroklimat który jest współtworzony wraz z otaczającym winnice pradawnym lasem „Bosco Romagno ”

Właściciel winnicy –  Maurizzio chociaż nie od zawsze  był związany z branżą winną  po ukończeniu studiów filozoficznych postanowił wrócić na rodzinne gospodarstwo i tam zająć się winiarstwem. Jest to coraz bardziej praktykowany zabieg ,kiedy to ludzie z wysokim wykształceniem i dobrą posadą w dużych miastach marzą o tym by powrócić na wieś w celu odnalezienia spokoju. Maurizzio własnie tak zrobił i wraz z rodziną dzisiaj uprawia 13 szczepów , w zgodzie z naturą i lokalną tradycją .Uprawia winorośl możliwie jak najmniej inwazyjnie a  podczas zbiorów stawia wyłacznie na ręczny zbiór do małych skrzynek . Winogrona szybko zostają trasportowane do pobliskiej piwnicy gdzie tam po wstępnej fermentacji alkoholowej wino jest przelewane do stalowych kadziach i ostatecznie dojrzewa przez około 7 miesięcy   w kontakcie z własnymi drożdzami.

Ja w swojej degustacji spróbowałem  Pinot Grigio, Pinot Bianco, Friulano i Chardonnay. Niewątpliwie cechą charakterystyczną wszystkich wyżej wymienionych jest wspaniała mineralność która odzwierciedla teren pooceaniczny gdzie znajduje się winnica.

Chardonnay ( wiek winorośli 10 lat, winnica 200 m n.p.m., produkcja ok. 3000 butelek rocznie):

Wino koloru złotego, ładnie błyszczy, przejrzysty, duża aromatyczność, cytrusy na pierwszym planie, kreda i banan na drugim. Wyjątkowo zaakcentowana świeżość i długi finisz.

Pinot Grigio ( wiek winorośli 10 lat, winnica 200 m n.p.m., produkcja ok. 4000 butelek rocznie )

Wino koloru zółto słomkowego z lekkimi zielonymi refleksami, przejrzyste, uderzenie grejfruta na pierwszy plan w towarzystwie szałwii i melissy. Bardzo ładna mineralność , najbardziej intensywna z całej czwórki, ciekawy słony akcent i  migdałowy finisz .

Pinot Bianco ( wiek winorośli 40 lat , winnica 200 m n.p.m., produkcja ok. 1000 butelek rocznie )

Wino koloru zółto słomkowego, owocowy nos z naciskiem na gruszkę i jabłko. Niezła elegancja , moim zdaniem najbardziej zbalansowane z całej czwórki.

Friulano ( wiek winorośli 40 lat , winnica 200 m n.p.m., produkcja ok. 4000 butelek rocznie )

Wino koloru zółto słomkowego z zielonymi refleksami, mocno ziołowe z zaakcentowany kwiatem z czarnego bzu. Finisz długi i z migdałowym posmakiem jak na dobre Friulano przystało.

 

Nals Margreid -Pinot Bianco Sirmian

Written on 23 stycznia 2014, 01:36pm under winology

Tagged with: , ,

Pinot Bianco to jeden z naszych najlepiej sprzedających się białych. Tutaj zamieszczam artykuł pana Wojciecha z Winicjatywy w sprawie ponoć według Gambero Rosso najlepszego wina białego 2014.

Jesień to sezon winiarskich przewodników. We Włoszech ukazuje się ich aż pięć, jednym z nich jest Gambero Rosso – znany również w Polsce z „latającego cyrku”. To kontrowersyjne wydawnictwo, które kiedyś dzieliło i rządziło we włoskim winie, dzisiaj raczej stara się poprawić nadszarpnięty wizerunek. Jego nagrodami – słynnym Tre Bicchieri – nigdy się narkotyzowałem, toteż wiadomość o tym, że Pinot Bianco Sirmian 2012 został według „Czerwonej Krewetki” białym winem roku 2014 we Włoszech przyjąłem z obojętnością. We Włoszech są tysiące fantastycznych win białych i pewnie kilkadziesiąt w równym stopniu zasłużyło na to wyróżnienie.

W czwartek dostałem jednak to wino do kieliszka. Wybór swoich etykiet prezentował importer Vini e Affini. No i padłem. to rzeczywiście fantastyczne wino, tryskające niesamowicie intensywnym smakiem szarej renety i zagrodowego masła. Dotknięte tego Pinot Bianco jest magiczne, a nie pamiętam aż takich emocji z poprzednich roczinków, które przecież degustujemy w Polsce regularnie. W dodatku Sirmian ma ten umiar, naturalną harmonię, która zapewniają górskie, alpejskie winnice Alto Adige. Rzadko to piszę, ale to wino rzeczywiście zasługuje na swoją sławę.

Autor: Wojciech Bońkowski

grafika i treść: Winicjatywa

link : http://winicjatywa.pl/2013/10/05/nals-margreid-alto-adige-pinot-bianco-sirmian-2012-vini-e-affini/