DSC_0258

Pamiętam jak wprowadzaliśmy Maurera  do naszej restauracji kilka dobrych lat temu i szczerze zastanawiałem się czy to pójdzie , bo i cena dość wysoka  no i przede wszystkim smak trochę inny bo taki jak z prawdziwych jabłek czyli lekko kwaskowy. No ale w końcu okazało się że ludzie do nas przychodzący polubili Maurera i tak z biegiem lat stał się obowiązkową pozycją w Lechalet.Teraz spotyka się coraz to częściej w wielu nowych otwartych restauracjach , bo przecież moda jest na BIO więc czemu nie;-)

Jednak mówiąc o sokach Maurera musimy pamiętać że jest i Maurer tanszy i Maurer droższy. Dwie linie zostały wypuszczone na dwa rynki : detal i HORECA. Łackie Ogrody czyli ta tańsza linia jest skierowana bardziej do gastronomii i ona rzeczywiście jest najczęściej spotykana w restauracjach. Bio to znów droższa linia która się charakteryzuje certyfikatem i zmiejszoną zawartością  soku jabłkowego przy mixach . Dla przykładu sok brzoskwiniowy Bio ma 50 % soku brzoskwiniowego i 50 % soku jabłkowego znów w Łackich Ogrodach jest mniejszy procent brzoskwini a większy jabłka. Sprawa jest dość prosta lecz czy to jedyna róznica??? Czy owoce wykorzystane w jednym i drugim są podobne ,chociaż w Bio są ekologicznie hodowane ?Sprawdziłem na podstawie czysto jabłkowego soku który tak defacto jest produktem podstawowym firmy:

No i tak : Porównując wygląd zewnętrzny (butelkę) Łąckich Ogrodów i Bio to różnica jest jedynie w etykiecie , reszta czyli kapsel i butelka to to samo. Nie widać rzeczywiście tak na pierszy rzut oka czy jest jakaś różnica w sokach jednak po rozlaniu do szklanek różnice zaczynają być bardziej widoczne. Sok Łąckie Ogrody ( po prawej)ma o wiele jaśniejszą barwę i przy tym jest mniej błyszczący i bardziej mętny. Sok Bio ( po lewej )się lepiej prezentuje lecz znów w nosie jest mniej intensywny od Łąckich Ogrodów. Mniej intensywny lecz bardziej jabłkowy, bo w Łąckich Ogrodach wyczuwalne są oprócz jabłek też jakieś aromaty kompotowe które wgryzają się   niepotrzebnie . Zdecydowana różnica jednak  dopiero rozgrywa się w smaku. Zdecydowanie Bio jest bardziej jabłkowy i wybija się piękna kwasowość jabłka z delikatną taniną . W Łąckich Ogrodach brak konkretnej kwasowości i szczerze wyczuwalna jest również gruszka która mogła zostać dodana uzupełniająco lecz może to też  kwestia  innych gatunków jabłek.

 DSC_0261

Podsumując  jeśli chodzi o Maurera to jakość idzie w parze z certyfikatem. Nie wiem czy to idzie rzeczywiście że te Bio owoce są ekologicznie hodowane i przy tym mniej pryskane  lecz jedno jest pewne , Sok Bio jest o wiele lepszy niz ten z serii Łąckie  Ogrody.  Oczywiście dla mnie lepszy bo bardziej intensywny i przede wszystkim jabłkowy lecz dla małego dziecka może sok Łąckie Ogrody będzie lepszym wyborem  bo o wiele bardziej łagodny i stonowany.Wszystko zależy oczywiście od punktu widzenia i dla kogo będzie rzeczywiście ten sok. Jak na razie jabłko już sprawdziłem teraz będę próbował dalsze soki bo Maurer robi ich naprawdę wiele( cała oferta tutaj ). Do następnego Chef

IMG_20150227_162529